Dwa. Sąd apelacyjny w Waszyngtonie utrzymuje degradację Anthropica
Federalny sąd apelacyjny w Waszyngtonie utrzymał w piątek decyzję Pentagonu o uznaniu Anthropica za ryzyko w łańcuchu dostaw. Jak podaje CNBC, skład dwóch do jednego — sędziowie Gregory Katsas i Neomi Rao przeciw zdaniu odrębnemu Karen LeCraft Henderson — odrzucił argumenty spółki, że zakaz wykorzystywania modeli Claude był arbitralny, nieuprawniony i niezgodny z konstytucją. Ministerstwo Obrony nadało tę etykietę w marcu, po tym jak negocjacje o zakresie wojskowego użycia modeli się załamały: resort chciał nieograniczonego dostępu do wszystkich zgodnych z prawem zastosowań, a spółka domagała się wyłączenia broni w pełni autonomicznej i masowej inwigilacji. Spór kosztował Anthropica kontrakt wart dwieście milionów dolarów z lipca 2025 roku i negocjacje wokół platformy GenAI.mil.
Źródło: cnbc
Obraz nie jest jednak jednoznaczny, bo równolegle toczyło się drugie postępowanie. Sąd federalny w San Francisco orzekł w zeszłym miesiącu, że jedna z dwóch podstaw prawnych degradacji była nielegalna, a apelacja w Waszyngtonie utrzymała drugą — spółka mówi wprost, że się z tym nie zgadza i rozważa dalsze kroki. Wyrok nie działa natychmiast, bo skład dał Anthropicowi czas na wniosek o ponowne rozpatrzenie, o posiedzenie w pełnym składzie lub o skargę do Sądu Najwyższego. Dla rynku i dla wykonawców obronnych konsekwencja jest praktyczna: dopóki etykieta obowiązuje, wojsko nie może korzystać z modeli Claude, a kontrahenci nie mogą ich stosować w pracy dla resortu. To najsilniejszy jak dotąd przypadek, w którym stanowisko etyczne dostawcy modelu zostało skonfrontowane z interesem państwa i przegrało w sądzie — wątek, którego wcześniejsze analizy „Nowe AI" nie obejmowały (CNBC, 25.09).
Źródło: cnbc