inputbrief.com

Rynek: tydzień należał do Meta i Microsoftu, ale rentowność dziesięciolatek najwyżej od 2007 roku

27 września 2026, 16:11 · Nowe AI — briefing technologiczno-rynkowy, 27.09.2026

W warstwie rynkowej obraz jest pozornie spokojny, a w środku napięty. W tygodniu kończącym się 25 września indeks S&P 500 zamknął się na siedmiu tysiącach siedmiuset czterdziestu trzech punktach, rosnąc o jeden i dwadzieścia jeden setnych procenta, Nasdaq Composite na dwudziestu siedmiu tysiącach sześćdziesięciu ośmiu punktach, rosnąc o dwa i sześć setnych procenta, a Dow Jones o dwadzieścia osiem setnych procenta. Pod tym pozorem kryje się jednak rozjazd: indeks małych spółek Russell 2000 spadł o osiem dziesiątych procenta, a rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych zamknęła się na pięciu i osiemnastu setnych procenta, najwyżej od lipca 2007 roku, przy trzydziestolatkach na pięciu i pięciu dziesiątych procenta. Wzrost rentowności uderzył w spółki kupowane dla dochodu, czyli w media i nieruchomości, a technologia poszła w drugą stronę.

W samej technologii tydzień wygrały dwie spółki. Meta wzrosła o dwanaście i dziewięć dziesiątych procenta, w całości na fali agenta Muse, choć w piątek oddała trzy i trzydzieści trzy setne procenta. Microsoft, dzięki ogłoszeniu nowego Copilota, dodał cztery i pięćdziesiąt trzy setne procenta, z czego trzy i sześćdziesiąt sześć setnych w sam piątek. Nvidia wzrosła o jeden i dwadzieścia sześć setnych procenta do dwustu dwudziestu pięciu dolarów za akcję, a w tyle zostały Alphabet ze spadkiem o jeden i sześćdziesiąt jeden setnych procenta, Amazon i Broadcom. Osobno warto odnotować dwa sygnały, które nie dotyczą wycen: indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan spadł we wrześniu do czterdziestu ośmiu i jednej dziesiątej punktu z pięćdziesięciu jeden i siedmiu dziesiątych, a ropa naftowa, kontrakt listopadowy, potaniała o trzy i siedemdziesiąt dziewięć setnych procenta do dziewięćdziesięciu dwóch dolarów czterdziestu czterech centów, po doniesieniach o rozmowach amerykańsko-irańskich o rozejmie i otwarciu cieśniny Ormuz.

Krytycznie patrząc, tygodniowa stopa zwrotu pojedynczych spółek nie mówi nic o wycenie, a wzrost Mety i Microsoftu jest w dużej mierze efektem dwóch premier, nie zmiany fundamentów. Trwała jest natomiast sama kombinacja: rosnące rentowności obligacji przy jednoczesnym zawężeniu hossy do największych spółek technologicznych oznacza, że kapitał nie płynie do całego sektora AI, lecz do tych jego części, które mają historię konsumencką albo agentową. Dla wycen spółek budujących infrastrukturę to mniej komfortowe otoczenie niż wygląda na pierwszy rzut oka (Portfolio Terminal, 26.09; Bloomberg, 25.09).

Źródło: bloomberg