Stany Zjednoczone: Fed przed decyzją, wybory za pięć tygodni i kolejne uderzenie na łódź
W polityce amerykańskiej nie zaszło nic, co zmieniałoby obraz opisany w wydaniu z godziny 16:13, więc odsyłam do tamtego opisu, ale warto odnotować trzy elementy utrwalające ten stan. Po pierwsze, oczekiwanie kolejnej podwyżki stóp o ćwierć punktu na posiedzeniu 27 i 28 października pozostaje aktualne i wyceniane przez rynek na około siedemdziesiąt procent, zgodnie z analizą dziennika „New York Times". Po drugie, przewaga Demokratów przed wyborami zaplanowanymi na 3 listopada nie słabnie: badanie Emerson College, przeprowadzone czterdzieści dni przed głosowaniem, daje Demokratom jedenastopunktowe prowadzenie w wyścigu o Kongres, pięćdziesiąt trzy procent do czterdziestu dwóch, a jednocześnie pokazuje, że sześćdziesiąt trzy procent wyborców sprzeciwia się budowie centrów danych w okolicy ich zamieszkania. To ostatnie zestawienie ma znaczenie wykraczające poza sondaż, ponieważ pokazuje, że najszybciej rosnąca gałąź gospodarki może stać się politycznie toksyczna w kampanii.
Źródło: nyt
Trzecią nowością jest odrodzenie się amerykańskiej kampanii przeciw domniemanym przemytnikom narkotyków. W piątek doszło do trzydziestego piątego od września 2025 roku uderzenia na łódź, tym razem na wschodnim Pacyfiku, i było to pierwsze takie uderzenie od czasu schwytania Nicolása Maduro, jak podaje CBS News powołując się na Dowództwo Południowe. Zginęły dwie osoby, jedna ocalała, a amerykańska Straż Przybrzeżna rozpoczęła akcję poszukiwawczą. Warto odnotować, że Izba Reprezentantów odrzuciła w tym tygodniu niewielką większością demokratyczną rezolucję w sprawie uprawnień wojennych dotyczącą operacji w Wenezueli, co daje administracji dalszą swobodę, a Demokraci zapowiadają powrót do tematu. Kontekst prawny warto nazwać wprost: krytycy nazywają te uderzenia pozasądowymi zabójstwami bez podstawy prawnej, a administracja twierdzi, że broni Ameryki przed napływem narkotyków.
Źródło: cbs-news