Chiny i wojna ekonomiczna: TSMC przenosi ciężar inwestycji, Pekin łagodzi cła
Najświeższym faktem w obszarze de-couplingu jest informacja, że tajwański TSMC, największy na świecie producent układów na zamówienie, rozważa inwestycję w Teksasie, która miałaby rozszerzyć produkcję półprzewodników w Stanach Zjednoczonych. Agencja Reuters podała to, powołując się na dwa źródła zaznajomione ze sprawą, z zastrzeżeniem, że plany nie zostały sfinalizowane, a inwestycja byłaby dodatkiem do dwustu sześćdziesięciu pięciu miliardów dolarów, które spółka już zobowiązała się wydać w Arizonie. Ten drugi wątek został potwierdzony jeszcze w lipcu, gdy TSMC ogłosiła kolejne sto miliardów dolarów nakładów w Arizonie i gdy prezes C.C. Wei mówił o budowie prawdopodobnie czterech lub więcej fabryk, tak przednich, jak i tylnych etapów produkcji; łącznie w Arizonie ma powstać dwanaście zakładów produkcyjnych i zaawansowanego pakowania oraz centrum badawczo-rozwojowe. Wiarygodność doniesienia o Teksasie jest średnia i trzeba to powiedzieć wprost: źródła są anonimowe, spółka nie odpowiedziała na pytanie Reutersa, a pierwsze doniesienia pojawiły się w mediach tajwańskich. Sens jest jednak jasny nawet przy nieostatecznych planach: producent, który buduje swoje fabryki poza Tajwanem, zmniejsza własną ekspozycję na ryzyko geopolityczne, a jednocześnie wzmacnia amerykańską bazę produkcyjną, czego oczekuje Waszyngton.
Źródło: reuters
Drugim wątkiem jest chińska odpowiedź na rozejm z Waszyngtonem, która okazuje się szersza, niż wcześniej podawano. Według agencji Reuters, powołującej się na komunikaty Białego Domu i chińskiego MSZ po wrześniowej wizycie Xi Jinpinga w Waszyngtonie, oba kraje zgodziły się obniżyć cła na towary o wartości trzydziestu miliardów dolarów w każdą stronę, a także uruchomić dialog o sztucznej inteligencji, którego kolejna runda ma się odbyć w listopadzie, oraz ustanowić kanał komunikacji w sprawie incydentów związanych ze sztuczną inteligencją. Cięcia mają objąć między innymi amerykański eksport artykułów rolnych, drewna i kosmetyków oraz chiński eksport drobnego sprzętu AGD, zabawek i dekoracji. Jednocześnie rozejm handlowy, który miał wygasnąć dziesiątego listopada, został wydłużony do dziesiątego stycznia 2027 roku, co jest potwierdzeniem statusu opisanego w poprzednich wydaniach. Dwie rzeczy zasługują na podkreślenie. Po pierwsze, soi, czyli najbardziej politycznie wrażliwego towaru dla amerykańskich farmerów, na liście ulg nie ma, i to jest świadoma asymetria. Po drugie, w sprawach Iranu i żeglugi oba kraje zgodziły się, że Iran powinien wypełnić zobowiązanie nienabywania broni jądrowej oraz że żadne państwo nie powinno nakładać opłat tranzytowych na międzynarodowe szlaki wodne, co jest bezpośrednim adresem wobec irańskich planów opłat za przepływ przez Ormuz.
Źródło: reuters
Dane makroekonomiczne chińskiej gospodarki, o których pisałem rano, nie zmieniły się: oficjalny wskaźnik menedżerów zakupów dla przemysłu wzrósł we wrześniu do pięćdziesięciu i jednej dziesiątej punktu z czterdziestu dziewięciu i ośmiu dziesiątych w sierpniu, wracając powyżej progu oddzielającego wzrost od spadku. Tajwański program zwiększenia zapasów amunicji, opisany w wydaniu porannym, także pozostaje bez zmian.