NAJWAŻNIEJSZE
Trzy wydarzenia najbardziej zmieniają dziś obraz ryzyka globalnego. Po pierwsze, Rosja skierowała do dowództwa NATO formalną notę dyplomatyczną, w której zapowiedziała gotowość użycia całego arsenału, w tym broni jądrowej, w razie próby odizolowania Kaliningradu, a Sojusz odpowiedział pisemnie, zarzucając Moskwie nieodpowiedzialną retorykę nuklearną. Sama nota nie jest decyzją, ale jest pierwszym tak sformułowanym dokumentem od czasów zimnej wojny, a analitycy wskazują na rosnące ryzyko wzajemnych błędnych kalkulacji w regionie bałtyckim, co ma bezpośrednie znaczenie dla wschodniej flanki NATO, w tym dla Polski. Po drugie, kanał rokowań amerykańsko-irańskich wykonał ruch w przód: Teheran otrzymał przez katarskich mediatorów amerykańską odpowiedź na plan otwarcia Cieśniny Ormuz, a spór dotyczy już tylko kolejności kroków, przy jednoczesnym zaprzeczeniu prezydenta Trumpa, że Waszyngton oferuje ulgi sankcyjne, i przy cenie ropy, która za sprawą tego zaprzeczenia znów rosła, kończąc miesiąc wzrostem Brenta o kilkanaście procent. Jednocześnie sam Ormuz pracuje na około osiemdziesięciu procentach przedwojennego poziomu, co osłabia irańską dźwignię, ale nie czyni szlaku w pełni bezpiecznym. Po trzecie, Pentagon ogłosił, że do pierwszego stycznia 2027 roku zredukuje o dwadzieścia procent stanowiska dla generałów i admirałów, usuwając około stu siedemdziesięciu osób ze łańcuchów dowodzenia w sytuacji, gdy siły zbrojne prowadzą operacje przeciwko Iranowi i rywalizują z Chinami, a najwyższy rangą demokrata w senackiej komisji sił zbrojnych publicznie ostrzegł, że w tym momencie redukcja powinna niepokoić. W tle tych trzech spraw biegnie czwarta, która będzie rozstrzygać w dłuższym horyzoncie: laboratoria sztucznej inteligencji podpisały w Białym Domu dokument o samoregulacji oparty na audycie i komitetach rad nadzorczych, a jednocześnie ich szefowie publicznie mówią o „realnych ryzykach” i o tym, że czasem nie trenują modelu, podczas gdy administracja zapowiada zmianę nazwy dziedziny na superinteligencję i jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza nikomu stawiać barier, dopóki Stany Zjednoczone prowadzą w wyścigu.