Trzy. Doradztwo okazało się nie ofiarą, lecz sprzedawcą — Accenture i warstwa wdrożeniowa
Trzecia sprawa jest rynkowa i dotyczy tezy, którą rynek trzymał przez cały rok: że generatywna sztuczna inteligencja unicestwi tradycyjne doradztwo i usługi informatyczne. Dziś teza dostała twardy kontrargument. Accenture zaraportowała wyniki czwartego kwartału roku obrachunkowego 2026: przychód osiemnaście miliardów siedemset milionów dolarów, wyższy o sześć procent rok do roku i powyżej własnych widełek oraz oczekiwań analityków, skorygowany zysk na akcję za cały rok trzynaście dolarów dziewięćdziesiąt siedem centów, wyższy o osiem procent, marżę operacyjną piętnaście przecinek trzech dziesiątych procenta, wyższą o trzysta siedemdziesiąt punktów bazowych, oraz rekordowe sto czterdzieści jeden rezerwacji o wartości co najmniej stu milionów dolarów w samym kwartale, przy całorocznych zamówieniach na osiemdziesiąt cztery miliardy pięćset milionów dolarów. Rynek zareagował bez precedensu: akcje spółki wzrosły w czwartek o ponad dwadzieścia trzy procent, co jest największym jednodniowym wzrostem w jej historii, po roku, w którym kurs spadł o około trzydzieści procent. Informacje podane za wynikami spółki, Yahoo Finance oraz City AM.
Źródło: yahoo-finance
Klucz do interpretacji jest w tym, na czym Accenture zbudowała odporność: nie na obronie starego modelu, lecz na wejściu w rolę sprzedawcy bezpieczeństwa i nadzoru nad sztuczną inteligencją. We wrześniu spółka ogłosiła partnerstwo z Anthropic, w którym każda ze stron zainwestuje co najmniej miliard dolarów przez pięć lat, a eksperci od bezpieczeństwa mają pracować bezpośrednio w laboratoriach Anthropica, testując modele przed wypuszczeniem ich do klientów. Ten sam wzorzec widać w innych dzisiejszych doniesieniach: Barclays rozszerza współpracę z Anthropic i zapowiada, że połowa jej programistów będzie używać narzędzia Claude Code do końca 2026 roku, jak podaje Bloomberg, a Synopsys i OpenAI ogłosiły trzydziestego września partnerstwo na model do projektowania chipów, w którym OpenAI płaci abonament treningowy, a przychody z gotowego produktu są dzielone proporcjonalnie do poprawy projektu. Spółka podniosła przy tym prognozę wzrostu przychodów na rok obrachunkowy 2027 do piętnastu procent, wyraźnie powyżej konsensusu jedenastu przecinek dziewiętnaście setnych procenta, a jej akcje wzrosły o siedem procent, jak podaje Reuters. Wspólny mianownik jest jeden: pieniądze przesuwają się z samego modelu do warstwy wdrożenia, audytu i narzędzi dziedzinowych, a firmy, które tę warstwę obsadzą, nie tylko nie są ofiarami sztucznej inteligencji, ale stają się jej najskuteczniejszymi sprzedawcami.
Źródło: bloomberg, reuters