Ukraina: Rosja atakuje mosty w Kijowie, Kijów dostaje cztery propozycje rozejmu i pieniądze z Unii
Rosyjska kampania przeciw stolicy zmieniła dziś cel i metodę. Naloty zmusiły władze Kijowa do całkowitego albo częściowego zamknięcia trzech z sześciu drogowych mostów przez Dniepr, co wywołało korki i paraliż komunikacyjny. Mer Witalij Kliczko mówił o nowej taktyce wymierzonej w codzienne życie mieszkańców, bo dotąd Rosjanie uderzali w bloki mieszkalne, magazyny sieci handlowych, stacje benzynowe i centra danych, a nie w przeprawy. Informację podała agencja Associated Press na podstawie relacji władz miejskich. Tej samej nocy Rosja wystrzeliła ponad sto dronów, z których blisko połowa należała do trudnych do zatrzymania typów odrzutowych, a jeden z nich trafił w wysokościowiec w Kijowie, zabijając jedną osobę; łącznie ataki objęły Kijów i osiem innych obwodów. Prezydent Wołodymyr Zełenski przy tej okazji ponowił apel o domykanie luk w sankcjach, argumentując, że rosyjskie drony i pociski są krytycznie zależne od zagranicznych komponentów. Uderzenie w mosty to kontynuacja wątku z wydania porannego, w którym opisywałem drugie w ciągu doby trafienie w Most Południowy, ale nowością jest skala: tym razem ucierpiały trzy przeprawy jednocześnie.
Źródło: associated-press
Równolegle pojawił się sygnał, którego w tej wojnie jeszcze nie było. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha poinformował, że Kijów otrzymał cztery odrębne propozycje częściowego rozejmu, złożone przez Stany Zjednoczone, Indie, Turcję i Egipt. Wszystkie przewidują wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną, które wywołują niedobory paliw w Rosji i przerwy w dostawach prądu na Ukrainie, oraz na żeglugę na Morzu Czarnym, od której zależy eksport zboża. Jak podała agencja AP oraz portal India Today, Turcja i Organizacja Narodów Zjednoczonych planują na początek października rozmowy w Ukrainie i Rosji właśnie o czarnomorskim zawieszeniu broni. To wątek o tyle istotny, że dotyczy dwóch najgroźniejszych dla gospodarki światowej kanałów: energetyki i zboża. Jednocześnie Kreml nie zwalnia tempa. Prezydent Władimir Putin powiedział, że propozycje pokojowe Donalda Trumpa wymagają „trudnych decyzji", a rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow dodał, że Moskwa i Waszyngton mogłyby zacząć realizować korzystne dla obu stron projekty gospodarcze jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy Ukrainy. Informację podał Reuters. Innymi słowy, Rosja mówi o gotowości do rozmów, ale w tej samej dobie prowadzi największą od miesięcy kampanię przeciw energetyce i mostom.
Źródło: reuters
Na froncie obraz jest bardziej zniuansowany, niż sugerują rosyjskie komunikaty. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną ocenił, że między marcem a wrześniem Rosja straciła kontrolę nad niemal trzystoma kilometrami kwadratowymi terytorium, a we wrześniu poniosła ponad czterdzieści sześć tysięcy strat, co jest najwyższą miesięczną liczbą w tym roku. Dane pochodzą z think tanku z Waszyngtonu i zostały przytoczone przez agencję AP. Ukraiński Sztab Generalny poinformował z kolei, że w ciągu doby na froncie doszło do dwustu siedmiu starć, a najwięcej z nich, trzydzieści, miało miejsce pod Pokrowskiem. Ukraina uderzyła też nocą na rosyjską infrastrukturę paliwową: drony trafiły w rafinerię Łukoilu w Wołgogradzie oraz w duży węzeł przesyłu ropy w obwodzie samarskim, gdzie wybuchły pożary. Informację podał Bloomberg, powołując się na ukraiński Sztab Generalny. W warstwie finansowej Kijów dostał dziś konkretne wsparcie: Komisja Europejska wypłaciła Ukrainie 2,9 miliarda euro w ramach mechanizmu Ukraine Facility, po raz pierwszy z komponentem pożyczkowym. Jak podał Kyiv Independent, pieniądze trafiły po tym, jak Kijów przeprowadził kilka kluczowych reform.
Źródło: bloomberg, kyiv-independent