inputbrief.com

Inne duże sprawy: Erytrea zrywa stosunki z Etiopią, rozmowy izraelsko-libańskie przenoszą się do Florydy, Pjongjang zamyka drzwi

2 października 2026, 15:58 · Geopolityka — briefing światowy (wydanie popołudniowe, 2 października 2026)

Najpoważniejszym nowym sygnałem poza głównymi frontami jest zerwanie stosunków dyplomatycznych między Erytreą a Etiopią. Jak podały Al Dżazira i chińska agencja Xinhua, Erytrea ogłosiła zerwanie relacji w odpowiedzi na zamknięcie przez Addis Abebę ambasady w Asmarze i wydalenie dziesięciu erytrejskich dyplomatów. Etiopia wydaliła też dyplomatów Sudanu i Egiptu, co dzieje się w cieniu odnowionych walk wokół Tigraju, które podważają porozumienie z Pretorii z dwa tysiące dwudziestego drugiego roku. To wątek, który wcześniej nie pojawiał się w naszych briefingach, a ma potencjał na nowy konflikt w Rogu Afryki.

Źródło: al-jazeera

Na Bliskim Wschodzie proces dyplomatyczny zmienił adres. Jak podały libański portal Naharnet oraz telewizja MTV, kolejna runda rozmów izraelsko-libańskich została przeniesiona z Rzymu do Tampy na Florydzie i ma się odbyć dwudziestego października, a tematyka ograniczy się do kwestii operacyjnych i wojskowych, takich jak zawieszenie broni i wstrzymanie wyburzeń. Równolegle przywódca Hezbollahu Naim Qassem ponownie odrzucił porozumienie ramowe zawarte między Libanem a Izraelem pod auspicjami Stanów Zjednoczonych, nazywając je nieistotnym i żądając pełnego i bezwarunkowego wycofania wojsk izraelskich. To nawiązanie do wątku z wydania porannego, w którym opisywałem ostrzeżenie Izraela o możliwej inwazji i żądania rozbrojenia Hezbollahu, ale nowością jest przeniesienie rozmów i sztywność stanowiska Hezbollahu. W tle izraelska kampania wyborcza przed głosowaniem dwudziestego siódmego października: prezydent Trump nie zgodził się publicznie poprzeć Benjamina Netanjahu, choć daje do zrozumienia, że może kogoś poprzeć, a sam premier odrzucił jego najnowszy plan przerwania ognia w Strefie Gazy. Informacje podały Axios za amerykańskimi mediami.

Źródło: axios

Na Półwyspie Koreańskim Pjongjang zaostrzył retorykę. Kim Jo Dzong, siostra przywódcy, oświadczyła, że Korea Północna umacnia granicę, aby zamknąć drzwi do Południa „na dobre", tak szczelnie, że nie przejdą nawet dzikie zwierzęta, i odrzuciła jako bezpodstawne oskarżenia Seulu o podłożenie min, które raniły południowokoreańskich żołnierzy w strefie zdemilitaryzowanej. Informację podały Reuters i agencja KCNA. Na rynkach azjatyckich widać zaś koszt energii i pieniądza: jak odnotował serwis Rio Times, indeks Hang Seng spadł o dwa i sześć dziesiątych procent w pierwszej sesji po przerwie z okazji Święta Narodowego, tokijska inflacja bazowa wzrosła do dwóch i siedmiu dziesiątych procent wobec prognozowanych dwóch i czterech, a w Indiach na środę spodziewana jest pierwsza od dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku podwyżka stóp. Czwartego października zbiera się OPEC+, który, jak wskazują zgodnie cytowane przez Reuters źródła, prawdopodobnie utrzyma obecne limity wydobycia na listopad.

Źródło: reuters