Europa odpowiada modelem suwerennym: Kolibri od Aleph Alpha, otwarte wagi na licencji Apache
Najbardziej nowym faktem po stronie technicznej jest europejska premiera, którą wydanie geopolityczne z dziś, godzina 15:50, już zasygnalizowało w warstwie suwerenności — tutaj uzupełniam ją o warstwę techniczną, której tam nie było. Trzeciego października, w dniu niemieckiego święta jedności, spółka Aleph Alpha udostępniła model Kolibri: mieszaninę ekspertów dla języka angielskiego i niemieckiego o siedemdziesięciu ośmiu miliardach parametrów całkowitych i trzech miliardach aktywnych na token, z kontekstem do miliona tokenów, dostępną na Hugging Face na licencji Apache 2.0, a więc także do użycia komercyjnego. Model powstał w ramach tak zwanej Model Factory spółki — potoku treningowego prowadzonego w Niemczech i Finlandii — a według jej własnego raportu dwadzieścia jeden i trzy dziesiąte procenta tokenów pretreningowych to niemiecki, przy tłumaczeniach ograniczonych do sześciu procent. Informację podał sam producent, a omówiły ją między innymi Startup Fortune oraz niemieckie serwisy finansowe.
Źródło: startup-fortune
Tu trzeba zachować szczególną ostrożność, bo w obiegu pojawiła się rozbieżność. Część relacji, w tym Startup Fortune, utrzymywała, że Aleph Alpha nie podała liczby parametrów ani wyników; tymczasem techniczny raport producenta zawiera i jedne, i drugie, i to one są źródłem liczb, które przytaczam. Sama jakość jest jednak deklaracją dostawcy, nie niezależnym pomiarem. Producent podaje między innymi wynik dziewięćdziesięciu sześciu i dziewięciu dziesiątych procenta na AIME 2025, osiemdziesięciu czterech i trzech dziesiątych na GPQA oraz sześćdziesięciu sześciu i czterech dziesiątych na SWE-bench Verified, a także twierdzi, że model leży na „granicy Pareto" jakości i kosztu obsługi, to znaczy że przy podobnym koszcie nie ma modelu lepszego. To ostatnie to teza producenta oparta na jego własnym zestawieniu i wymaga niezależnego powtórzenia. Znaczenie jest jednak podwójne. Po pierwsze, Kolibri jest świadectwem, że model rozumujący o rozsądnym rozmiarze da się wytrenować i wydać poza Stanami i Chinami, na europejskiej infrastrukturze i pod europejskim prawem. Po drugie — i to jest wątek spięty z premierą Ideogramu z tego samego tygodnia — Europa buduje swoją warstwę modeli nie po to, by wygrać wyścig skali, lecz by obsłużyć segment, w którym liczy się rezydencja danych i zgodność z unijnym aktem o AI, a nie pozycja w rankingu.
Źródło: startup-fortune