inputbrief.com

Chiny i wojna ekonomiczna: Tajwan w cieniu rozejmu i tykający zegar rzadkich ziem

3 października 2026, 15:56 · Geopolityka — briefing światowy (wydanie popołudniowe, 3 października 2026)

W obszarze chińskim doszły dziś dwa fakty, które pokazują, że za fasadą rozejmu handlowego, o którym pisałem szczegółowo w wydaniu porannym z 3 października, godzina 6:35, toczy się osobna gra o bezpieczeństwo i technologię. Pierwszy jest wywiadowczy i zmienia dotychczasowe założenia. Reuters, powołując się na obecnych i byłych urzędników amerykańskich, podał, że Waszyngton coraz mniej wierzy w chińską inwazję na Tajwan przed dwudziestym ósmym rokiem, mimo instrukcji Xi Jinpinga, by armia była gotowa na siłowe zajęcie wyspy w dwudziestym siódmym. Wśród przyczyn wymienia się opóźnienia w gotowości wojskowej wywołane kampanią antykorupcyjną w armii oraz chińską ciekawość wyniku tajwańskich wyborów w dwudziestym ósmym roku. Zastrzeżenie jest tu istotne: to ocena anonimowych źródeł, która istotnie aktualizuje wieloletnie założenie o terminie 2027, ale nie jest oficjalnym stanowiskiem rządu i nie dowodzi, że napięcie maleje — jedynie przesuwa prawdopodobne okno ryzyka. W tym samym obszarze utrzymuje się zawieszenie wartego czternaście miliardów dolarów pakietu zbrojeniowego dla Tajwanu, o którym pisałem wcześniej; chińskie naciski, by Waszyngton wstrzymał sprzedaż broni, pozostają jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla kalendarza kolejnych szczytów Trump–Xi. „Fortune", powołując się na Associated Press, relacjonował, że tajwański minister obrony Wellington Koo zapewnia, iż istniejące umowy pozostają w mocy, a sześćdziesiąt sześć myśliwców F-16V weszło w fazę gotowości produkcyjnej.

Źródło: reuters, fortune (via associated-press)

Drugi fakt jest gospodarczy i ma charakter zegara, nie wydarzenia. Zawieszenie chińskich kontroli eksportu rzadkich ziem, wynegocjowane w ramach rozejmu, wygasa dziesiątego listopada, a do tego dnia Stany Zjednoczone muszą rozstrzygnąć, czy są w stanie zabezpieczyć dostawy. Reuters podał wcześniej, powołując się na dane Benchmark Mineral Intelligence, że amerykańska produkcja pokrywa zaledwie czterdzieści dwa procent własnego zapotrzebowania i jeszcze w ciągu najbliższych pięciu lat kraj będzie zależny od importu w około jednej czwartej. Portal Tech Times opisał 2 października, że do tego samego terminu dochodzi drugi: zakaz zamówień obronnych DFARS na chińskie magnesy. Sens jest tu podwójny: rozejm taryfowy, który przedłużono do dziesiątego stycznia dwudziestego siódmego roku, kupił obu stronom czas, ale w warstwie materiałów strategicznych rozstrzygnięcie nadal wisi nad Waszyngtonem, a Chiny zachowują dźwignię. Warto przypomnieć w tym kontekście liczbę z Bloomberga, że chińskie modele AI odpowiadają już za czterdzieści jeden i cztery dziesiąte procent pobrań modeli generatywnych wśród deweloperów, czyli o pięć punktów procentowych więcej niż modele amerykańskie; to ten sam obraz, o którym pisałem wcześniej: luka technologiczna się zawęża, a przewaga przestaje być oczywista.

Źródło: reuters, bloomberg