NAJWAŻNIEJSZE
Po pierwsze, do wyścigu otwartych wag wchodzi gracz amerykański. Doniesienie Axios z 4.10 o przygotowywanym modelu Reflection, wspieranym przez Nvidię i wycenianym na około dwadzieścia pięć miliardów dolarów, zmienia układ sił w warstwie, w której dotąd dominowały Chiny, choć na razie jest to zapowiedź bez wydanych wag i bez niezależnych wyników. Dla zachodnich instytucji, które z powodów bezpieczeństwa nie mogły korzystać z chińskich modeli otwartych, pojawia się realna alternatywa, ale dopiero po premierze (Axios i Yahoo Finance, 4.10).
Źródło: axios, yahoo-finance
Po drugie, automatyzacja badań nad AI przestaje być tematem eseju, a staje się pozycją w rachunku labów. Praca z 28.09, sygnowana między innymi przez Hintona, Bengio, Pachockiego i Clarka, zestawia dwa twarde pomiary: OpenAI deklaruje automatycznego stażystę badawczego i cel w postaci automatycznego badacza do marca 2028, a Anthropic odnotowuje dwadzieścia sześć procent pracy badawczo-rozwojowej prowadzonej przez model. To przesuwa pytanie z tego, co modele potrafią, na to, jak szybko mogą przyspieszać własny rozwój.
Po trzecie, publiczne rozliczenie laboratoriów wchodzi w fazę instytucjonalną i sądową jednocześnie. Nowy Jork przesłuchuje dziś cztery laboratoria pod przysięgą i szykuje projekty ustaw z obowiązkową walidacją oraz mechanizmem wyłączania, a Departament Sprawiedliwości postawił w stan oskarżenia kolejnego przemytnika układów Nvidii. Regulacja i kontrola eksportu zbliżają się do siebie jako dwa ramiona tej samej presji (Rada Miejska Nowego Jorku i Departament Sprawiedliwości, 1 i 5.10).