inputbrief.com

Sztuczna inteligencja: Pentagon odwraca się od Anthropic, ceny modeli pikują, a OpenAI wycofuje część prac matematycznych

8 października 2026, 15:56 · Geopolityka — briefing światowy (wydanie popołudniowe, 8 października 2026)

W obszarze sztucznej inteligencji najświeższe fakty układają się w dwa równoległe wątki: walki o dostawcę modeli oraz spadku cen. Po pierwsze, jak podała BBC, amerykański Departament Obrony całkowicie zaprzestał korzystania z narzędzi firmy Anthropic, kilka miesięcy po tym, jak w lutym uznał spółkę za „ryzyko w łańcuchu dostaw" w związku z jej odmową usunięcia zabezpieczeń ze swoich narzędzi. Sekretarz obrony Pete Hegseth publicznie krytykował firmę, a urzędnicy Pentagonu potwierdzili w rozmowie z BBC, że współpraca została zakończona. To jeden z najostrzejszych sporów na linii laboratorium–rząd w historii tej branży i dowód, że różnica zdań o granicach użycia modeli może kosztować kontrakt z państwem. W tle pozostały opisane wcześniej ruchy konkurencji: Microsoft obciął wewnętrzne wydatki na narzędzie Claude Code o ponad jedną trzecią, a Meta zmniejszyła liczbę stanowisk z Claude o połowę, promując własne rozwiązania.

Źródło: bbc

Po drugie, wojna cenowa nabrała tempa. Anthropic wypuścił 7 października model Haiku pięć przecinek pięć, najszybszy i najtańszy w swojej ofercie, wyceniony na dziesięć centów za milion tokenów wejściowych i pięćdziesiąt centów za milion wyjściowych, czyli średnio o siedemdziesiąt pięć procent taniej niż poprzednik Haiku cztery przecinek pięć; informację podały sama firma, Yahoo Finance, blog Simona Willisona i katalog OpenRouter. Model jest pomyślany do zadań masowych, takich jak streszczanie, obsługa podagentów i korzystanie z przeglądarki, i wpisuje się w wyraźny trend: laboratoria konkurują dziś nie tylko jakością, ale przede wszystkim ceną za jednostkę pracy. Równolegle OpenAI odzyskało pozycję na rynku pośrednictwa modeli. Jak wynika z danych platformy OpenRouter, do których dotarł dziennik Wall Street Journal, a które opisuje Gizmodo, na początku 2026 roku udział OpenAI w wydatkach na tej platformie wynosił mniej niż dwadzieścia pięć procent, a w zeszłym miesiącu wzrósł do blisko pięćdziesięciu procent. Firma wypuściła też model GPT szóstka przecinek jeden Sol, który według jej własnej dokumentacji zbliża się do możliwości najdroższego modelu GPT-6 Astra przy jednej piątej ceny. Dane o udziałach pochodzą od pośrednika obsługującego głównie startupy technologiczne, więc nie opisują całego rynku, ale kierunek zmiany jest wyraźny.

Źródło: yahoo-finance, wsj

Najbardziej kontrowersyjnym wydarzeniem dnia jest wycofanie części publikacji matematycznych OpenAI. Firma opublikowała 6 października na GitHubie siedemset dwadzieścia dwa manuskrypty zgrupowane w trzysta siedemdziesiąt dwie rodziny wyników, przypisując je wewnętrznemu modelowi, którego nie udostępniła; dwa dni później, jak wynika z historii repozytorium openai/math oraz omówień portali explainx i Reddit, wycofała trzy manuskrypty i poprawiła czternaście kolejnych. Jeden z wycofanych dotyczył twierdzenia o algebraiczności klas Weila, gdzie błąd znaku unieważniał dowód. Reakcja środowiska była ostra: Stowarzyszenie na rzecz Ludzkiej Matematyki opublikowało na blogu Terence'a Tao oświadczenie, w którym stwierdziło, że publikowanie ponad siedmiuset plików naraz nie jest dowodem naukowości, lecz demonstracją siły, i wezwało matematyków do zaprzestania współpracy z OpenAI; The Guardian, Economist i Scientific American opisują, że środowisko obawia się braku należytej weryfikacji i niedostępności modelu dla szerszej społeczności badaczy. Mamy tu więc do czynienia z twierdzeniami jednej firmy, częściowo już przez nią samą skorygowanymi, a nie z ustalonym wynikiem naukowym.

Źródło: the-guardian, the-economist

W tle pozostają dwa wątki regulacyjne. Jak podały PBS i Deutsche Welle, po szczycie Trump–Xi Stany Zjednoczone i Chiny zgodziły się utworzyć kanał wymiany informacji o incydentach związanych ze sztuczną inteligencją oraz kontynuować rozmowy o bezpieczeństwie wojskowym, a kolejne spotkanie w sprawie bezpieczeństwa AI zaplanowano za około dwa miesiące w Shenzhen; to pierwszy taki mechanizm między oboma mocarstwami i dowód, że rywalizacja i współpraca regulacyjna mogą iść równolegle. Po drugie, dane Epoch AI pokazują, że chińskie modele pozostają w tyle za amerykańskim frontem średnio o siedem miesięcy, przy rozpiętości od czterech do czternastu, co jest liczbą mniejszą niż jeszcze rok temu. Chiny rozwijają przy tym własną architekturę regulacyjną: Reuters opisał we wrześniu prace nad przepisami przeciw „ucieczkom" autonomicznych agentów AI spod kontroli człowieka, a w lipcu Pekin powołał w Szanghaju Światową Organizację Współpracy w dziedzinie Sztucznej Inteligencji, skierowaną przede wszystkim do państw globalnego Południa, o czym piszą Chatham House i Wikipedia. Walka toczy się więc nie tylko o modele, ale o to, czyje zasady staną się światowym standardem. Bez istotnych zmian wobec wydania porannego pozostają przygotowania Anthropic do debiutu giełdowego, przeniesione z października na listopad, przy wycenie sięgającej dwóch bilionów dolarów; zestawienie tego z wzywającym do spowolnienia esejem szefa firmy Dario Amodei z 12 września pozostaje jednym z najciekawszych paradoksów tej jesieni.

Źródło: pbs, dw, epoch-ai, reuters