inputbrief.com

Praca: McKinsey liczy jedenaście milionów zmian zawodów, Chiny planują przekwalifikowanie

12 października 2026, 06:48 · Now AI — briefing technologiczno-rynkowy (wydanie poranne, 12 października 2026)

Najsilniejszym praktycznym sygnałem doby jest nowe opracowanie firmy doradczej McKinsey, opublikowane jedenastego października, według którego około jedenastu milionów pracowników w Stanach Zjednoczonych będzie musiało do 2035 roku przejść do zupełnie innych zawodów, średnio siedemset siedemdziesiąt tysięcy rocznie, czyli trzy i sześć dziesiątych raza szybciej niż historycznie. Liczba ogłoszeń wymagających znajomości sztucznej inteligencji wzrosła jedenastokrotnie od 2022 roku, ponad siedemdziesiąt procent pracowników będzie musiało nabyć nowe umiejętności nawet pozostając u tego samego pracodawcy, a osiemdziesiąt pięć procent rosnących zawodów wymaga formalnych kwalifikacji, z czego trzydzieści osiem procent narzuconych prawem. Trzeba uczciwie zaznaczyć, że to prognoza oparta na modelu, a nie pomiar tego, co się stało.

Równolegle państwo chińskie pokazuje, że traktuje tę zmianę jako zadanie planistyczne. Ministerstwo zasobów ludzkich ogłosiło program zatrudnienia wpisany w plan pięcioletni na lata od 2026 do 2030, z trzema częściami: tworzeniem miejsc pracy w sektorze sztucznej inteligencji, wydobywaniem potencjału tej technologii w sektorach tradycyjnych oraz przekwalifikowaniem pracowników wypieranych. Resort zapowiada ponad dwieście krajowych standardów zawodowych i dodał jedenaście nowych zawodów w tym roku, a według danych władz do września powstało dziesięć i pięć dziesiątych miliona miejskich miejsc pracy, czyli osiemdziesiąt siedem i siedem dziesiątych procent rocznego celu. Zestawienie tego z wątkami z poprzednich wydań — cięciami w banku HSBC, które według doniesień prasowych dotknąć mają nawet siedemdziesięciu procent doradców finansowych, oraz sondażem, w którym większość badanych uważa, że sztuczna inteligencja miejsca pracy tworzy — pokazuje, że zarówno państwa, jak i doradcy zaczęli traktować przesunięcie na rynku pracy jako podstawę planowania, a nie jako otwarty spór.