inputbrief.com

Stany Zjednoczone: sondażowa przewaga Demokratów i Fed, który podnosi stopy przed wyborami

12 października 2026, 06:37 · Geopolityka — briefing światowy (wydanie poranne, 12 października 2026)

Obraz przedwyborczy jest jasny i tłumaczy, dlaczego Waszyngton tak mocno naciska dziś na ceny paliw. Jak podała stacja NBC News, jej średnia sondażowa dla ogólnych preferencji partyjnych daje Demokratom pięćdziesiąt dwa procent wobec czterdziestu trzech procent dla Republikanów, a popularność Donalda Trumpa oscyluje wokół trzydziestu siedmiu procent. Badanie ośrodka Pew Research z 8 października pokazało z kolei, że wyborcy demokratyczni są o czternaście punktów bardziej zaangażowani i zmotywowani niż wyborcy republikańscy. Tło rynków predykcyjnych pozostaje takie, jak opisałem w poprzednim wydaniu, gdzie platformy Polymarket i Kalshi dawały Demokratom około dziewięćdziesięciu procent szans na przejęcie Izby Reprezentantów i około sześćdziesięciu procent na Senat. Warto przypomnieć, że te wartości nie są prognozą wyniku, lecz wyceną oczekiwań tłumu, która potrafi się zmieniać w ciągu dni. Ich sens polityczny jest jednak jednoznaczny: presja na obniżenie cen przed 3 listopada jest realna, a to ona tłumaczy zarówno umowę o zakupie rosyjskiego diesla, jak i niedzielne wezwanie do zmiany prezydenta Ukrainy.

Źródło: nbc-news

Nowym, a dotąd nieomawianym tłem tych zmagań jest polityka pieniężna, którą trzeba tu przedstawić, bo bezpośrednio wpływa na koszt pieniądza i na ceny w skali świata. Jak podał amerykański bank centralny, Komitet Otwartego Rynku Fed podniósł 16 września stopę procentową o dwadzieścia pięć punktów bazowych, do przedziału od trzech i siedemdziesięciu pięciu setnych do czterech procent, co było pierwszą podwyżką od 2023 roku. Jak podała agencja Reuters, nowe projekcje wskazują na przedział od czterech do czterech i dwudziestu pięciu setnych procent na koniec tego roku i na rok następny, a inflacja bazowa mierzona wskaźnikiem PCE utrzymuje się w tym roku powyżej trzech procent, czyli wyraźnie powyżej dwuprocentowego celu. Kolejne posiedzenie Komitetu zaplanowano na 27 i 28 października, a rynek wycenia ryzyko dalszego zacieśnienia. Warto przy tym odnotować napięcie polityczne: Donald Trump publicznie krytykuje podwyżki, a jednocześnie walczy o obniżenie cen paliw przed wyborami, co stawia bank centralny w roli, w której jego niezależność jest wystawiana na próbę. Uczciwa ocena jest taka, że w tej chwili polityka pieniężna działa w kierunku przeciwnym do polityki fiskalnej i wyborczej oczekiwanej przez administrację, a to oznacza, że przedwyborcze obniżki cen, na które liczy Biały Dom, mogą okazać się trudniejsze, niż sugerują deklaracje.

Źródło: reuters