inputbrief.com

Trzy. Łańcuch sprzętowy drożeje: Intel do dwudziestu procent, Qualcomm dziesięć, a TSMC zapowiada kolejne podwyżki

13 października 2026, 16:03 · Now AI — briefing technologiczno-rynkowy (wydanie popołudniowe, 13 października 2026)

Zmiana, która dla rachunku kosztów sztucznej inteligencji może okazać się najtrwalsza w tej dobie, przyszła nie z laboratorium, lecz z łańcucha dostaw. Jak podały serwisy TrendForce oraz Commercial Times, w październiku ruszyła fala podwyżek cen procesorów, napędzana rosnącym popytem na komputery i serwery ze sztuczną inteligencją oraz rosnącymi kosztami produkcji w zaawansowanych węzłach. Intel podniósł ceny wybranych procesorów Panther Lake o piętnaście do dwudziestu procent, a w lżejszych segmentach Meteor Lake i Arrow Lake o pięć do dziesięciu procent; Qualcomm zwiększył o około dziesięć procent ceny platform do komputerów osobistych, między innymi Snapdragon X i X2 Elite, a AMD przygotowuje własne korekty, których skali nie potwierdziło. Tło tej fali jest jednoznaczne: analitycy spodziewają się, że TSMC podniesie w dwa tysiące dwudziestym siódmym roku ceny zaawansowanych węzłów o pięć do dziesięciu procent, zaawansowanego pakowania o dziesięć do piętnaście procent, a węzłów dojrzałych o trzy do pięciu procent. Do tego dochodzi pamięć, gdzie prezes Intela Lip-Bu Tan mówił we wrześniu, że ceny części pamięci wzrosły już pięciokrotnie do siedmiokrotnie, a jego firma zaspokaja jedynie około połowy zgłaszanego popytu.

Ta wiadomość wymaga jednego zastrzeżenia, bo dotyczy przede wszystkim procesorów i pamięci, a nie samych akceleratorów do sztucznej inteligencji. Nie jest to zatem bezpośredni dowód na to, że cena mocy obliczeniowej do trenowania modeli rośnie. Jest to jednak dowód na coś innego i dla budżetów firm równie istotnego: całe otoczenie sprzętowe, na którym stoi sztuczna inteligencja, drożeje jednocześnie, i to w momencie, gdy przewidywania o spadających kosztach stały się podstawą niemal każdego modelu biznesowego w tej branży. Część tych podwyżek wynika z prawdziwego niedoboru, część z przenoszenia na klientów wcześniej zamrożonych cen. Wniosek praktyczny jest taki, że oszczędności na samych modelach mogą zostać w całości pochłonięte przez droższy sprzęt, pamięć i energię, a to dokładnie to pytanie, na które odpowiedzi szukano w zapowiadanym na piętnastego października raporcie kwartalnym TSMC.