DeepSeek domyka rundę na czternaście miliardów dolarów i buduje pod własne układy
Chińskie laboratorium DeepSeek domyka drugą rundę finansowania o wartości około stu miliardów juanów, czyli blisko czternastu miliardów dolarów, przy wycenie sięgającej pięciuset miliardów juanów. Jak podał południowokoreański dziennik Seoul Economic Daily, do znanych już inwestorów, chińskiego Tencentu i producenta baterii CATL, dołączają projektant układów pamięci GigaDevice, państwowy producent chipów SMIC oraz koncern motoryzacyjny Geely. Runda rosła w trakcie zbierania zapisów, bo doniesienia z początku października mówiły o dwunastu miliardach dolarów. Zastrzeżenie jest tu jednak poważne: całość opiera się na jednym wtórnym źródle branżowym, a sama DeepSeek nie potwierdziła ani kwoty, ani listy inwestorów.
Najciekawsze jest to, na co te pieniądze mają pójść. Według tych samych doniesień środki sfinansują centrum danych w Mongolii Wewnętrznej, wyposażone w ponad sto sześćdziesiąt tysięcy układów Ascend produkcji Huawei, czyli w rozwiązania krajowe, nieobjęte amerykańską kontrolą eksportu. Firma zatrudniła we wrześniu dyrektora finansowego i planuje złożyć wniosek o debiut na szanghajskiej giełdzie technologicznej STAR jeszcze przed końcem roku. Ograniczenia eksportowe nie zatrzymały więc tego laboratorium, tylko przestawiły jego zaopatrzenie na dostawcę opisywanego w tym wątku dotąd jako goniącego lidera.