Stany Zjednoczone: Trump gra na zwycięstwo w wyborach, a wojna i ceny paliw są jego największym obciążeniem
Trzy tygodnie przed wyborami do Kongresu kampania w Stanach Zjednoczonych kręci się wokół dwóch tematów, które łączy jeden mianownik: prezydent nie kontroluje ani cen paliw, ani przebiegu wojny z Iranem. Jak podała agencja Reuters, rynek zakładów o wynik wyborów przeżywa boom, a łączna wartość obstawionych sum w tym roku przekroczyła dwieście dwadzieścia milionów dolarów, wobec dziewięćdziesięciu dwóch milionów w poprzednim cyklu, co pokazuje, że niepewność polityczna sama w sobie stała się towarem. Jednocześnie, jak odnotowały amerykańskie media, średnie oprocentowanie trzydziestoletniego kredytu hipotecznego utrzymuje się na poziomie od siedmiu i trzydziestu trzech setnych do siedmiu i czterdziestu dziewięciu setnych procenta, co w praktyce oznacza, że koszt mieszkania stał się dla wyborców równie ważny jak cena paliwa na stacji benzynowej.
Źródło: reuters
Na tym tle zachowanie prezydenta nabiera sensu, którego nie widać w samych sondażach. Jak podała agencja Al Dżazira, około sześćdziesięciu pięciu procent Amerykanów nie akceptuje sposobu, w jaki Trump prowadzi wojnę z Iranem, a sam prezydent zapowiedział, że konflikt zakończy się wkrótce po wyborach. To zestawienie tłumaczy, dlaczego w tym samym tygodniu, w którym nazwał ukraińskie ataki na rafinerie hańbą i zapowiedział szybki koniec wojny, jego wojsko przygotowuje plany użycia największej niejądrowej bomby. Administracja potrzebuje wyniku, który da się pokazać jako zwycięstwo, i nie znalazła go w rozmowach, więc szuka go w planach wojskowych. Warto przy tym pamiętać, że zapowiedź szybkiego końca wojny jest deklaracją intencji, a nie informacją o stanie negocjacji, o czym świadczy choćby fakt, że irańskie władze w tym samym tygodniu powtórzyły, że wszystkie ich warunki muszą zostać spełnione.
Źródło: al-jazeera
Sytuację na rynku finansowym, która wiąże amerykańską politykę z resztą świata, opisano już szczegółowo w poprzednim wydaniu: wrześniowa inflacja w ujęciu rocznym wyniosła trzy i siedem dziesiątych procenta, a rynek nie jest zgodny co do tego, czy Fed podniesie stopy procentowe już w październiku, czy dopiero w grudniu. Nie powtarzam tu tych danych, przypominam jedynie, że każdy kolejny odczyt inflacji przekłada się bezpośrednio na politykę zagraniczną Waszyngtonu, w tym na Ukrainę i Ormuz, a wysokie koszty finansowania długu uderzają najmocniej w spółki technologiczne i w inwestycje infrastrukturalne, czego dotyczy część poświęcona sztucznej inteligencji.
Oceniając wiarygodność, trzeba powiedzieć wprost, że większość tego bloku to dane z rynku i z sondaży, a więc miary zmienne i zależne od metody. Liczby o zakładach bukmacherskich są faktem, ale opisują nastroje graczy, nie wyborców. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych jest faktem i pochodzi z instytucji finansowych. Natomiast wypowiedzi prezydenta o szybkim końcu wojny są deklaracjami, których nie należy traktować jako informacji o negocjacjach. Wniosek dla świata poza Stanami Zjednoczonymi pozostaje ten sam co w poprzednim wydaniu i nie zmienił się: dopóki kampania wyborcza trwa, wszelkie decyzje dotyczące Ukrainy i Iranu będą podporządkowane amerykańskiemu kalendarzowi wyborczemu.