inputbrief.com

Ormuz i Iran: Teheran mówi wprost, że nie ufa Waszyngtonowi, i łączy inspekcje z planem pokojowym

26 września 2026, 16:13 · Geopolityka — briefing światowy

W obszarze irańskim pojawił się komunikat, który zmienia ton, choć nie zmienia układu sił. Prezydent Masud Pezeszkian powiedział w wywiadzie dla stacji Al Jazeera, że Iran nie ma zaufania do strony amerykańskiej i nie wie, na jakiej podstawie można z nią osiągnąć porozumienie. Tłumaczył to tym, że po wcześniejszych rundach rozmów następowały ataki i sankcje. Według jego słów komunikaty do Waszyngtonu przekazują Katar i Pakistan, a rozmowy opierają się na czerwcowym memorandum, którego ważność wygasła w zeszłym miesiącu. Co istotne, Pezeszkian zaprzeczył, jakoby to Iran zamknął cieśninę, twierdząc, że to Stany Zjednoczone zamknęły szlaki przed Iranem. Zaapelował również, by Huti i Arabia Saudyjska rozstrzygnęły spór drogą dialogu, dodając, że działania jemeńskich bojowników nie są związane z Teheranem. Wszystkie te elementy są relacją strony irańskiej i zarazem elementem gry negocjacyjnej, więc należy je czytać jako budowanie pozycji, a nie jako rezygnację z rozmów. Sam brak zaufania wypowiedziany publicznie przez prezydenta jest jednak czymś innym niż anonimowe przecieki o odrzuceniu irańskiej propozycji.

Źródło: al-jazeera

Równolegle pojawiły się dwa elementy merytoryczne. W wywiadzie dla stacji CBS News Pezeszkian powiedział, że Iran wpuściłby inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w ramach potencjalnego długoterminowego porozumienia kończącego wojnę oraz że Teheran dotrzyma zobowiązań, jeśli Waszyngton zaakceptuje jego propozycję. To istotne, bo prezydent wyraźniej niż dotąd wiąże dostęp inspektorów z samym planem pokojowym, choć o otwartości na inspekcje mówił już wcześniej. Jednocześnie agencja Mehr, powołując się na irańskie wojsko, poinformowała, że wszystkie amerykańskie punkty rozmieszczenia i interesy na Bliskim Wschodzie staną się celem, jeśli Waszyngton popełni błąd wobec Iranu. Al Jazeera odnotowała też, że irańska Rada Bezpieczeństwa zaprzeczyła na swoich kanałach, jakoby zamierzała odpowiedzieć militarnie na ograniczenia lotnicze. Zestawienie tych dwóch komunikatów pokazuje tę samą logikę, którą widać po stronie amerykańskiej: publiczne groźby i jednocześnie utrzymywanie kanału dyplomatycznego. Warto dodać, że według agencji Sputnik z 25 września minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi przedstawił swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi ustalenia Iranu i Omanu dotyczące bezpiecznych szlaków żeglugowych w cieśninie. Oznacza to, że Teheran równolegle do rozmów z Amerykanami porządkuje porozumienie o Ormuz także na innych kierunkach, a informacja pochodzi od irańskiego resortu i nie została potwierdzona przez stronę rosyjską.

Źródło: cbs-news, al-jazeera

W Jemenie sobota przyniosła zapowiedź eskalacji, a sam przebieg sobotniej wymiany ognia opisano w wydaniu z 26 września, godzina 12:45. Nowy jest komunikat jednego z przywódców Huti. Członek Biura Politycznego Hezam Al-Assad oświadczył, że choć operacja była silna i szeroka, bojownicy Huti traktują ją jedynie jako próbę generalną przed pełnoskalową eskalacją; informację o tym oświadczeniu przekazała agencja AFP. Osobno pojawił się fakt polityczny o znaczeniu praktycznym: rząd Jemenu wezwał do powszechnej mobilizacji, co stacja Al Jazeera opisuje w osobnym materiale wyjaśniającym. Szczegóły irańskiej propozycji siedmiodniowej oraz doniesienia dziennika „The Wall Street Journal” o jej odrzuceniu pozostają opisane w wydaniu z godziny 12:45 i nie wymagają powtórzenia. Jeśli chodzi o ropę, dane serwisu Trading Economics wskazują, że Brent zniżkował w piątek o dwa i czternaście setnych procenta, do stu czterech dolarów i trzydziestu dwóch centów za baryłkę, co daje wzrost o około pięćdziesiąt i siedem dziesiątych procenta w ujęciu rocznym. Poprzednie wydanie podało inne ujęcie zmiany dziennej na podstawie danych dziennika „Financial Times”, a w sobotę rynki są zamknięte, więc jest to wciąż obraz z piątku.

Źródło: afp, al-jazeera, wsj, trading-economics, financial-times