inputbrief.com

Chiny i gospodarka: kanał w sprawie sztucznej inteligencji i cięcia ceł na trzydzieści miliardów dolarów

28 września 2026, 06:57 · Geopolityka — briefing światowy

Najważniejsza nowość w obszarze chińskim ma charakter strukturalny i wykracza poza bieżącą wymianę ceł. Jak podał Reuters, powołując się na komunikaty Białego Domu i chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Stany Zjednoczone i Chiny uzgodniły obniżenie ceł na towary o wartości trzydziestu miliardów dolarów w każdym kierunku, a także powołanie dialogu na temat sztucznej inteligencji oraz ustanowienie dwustronnego kanału komunikacji w sprawach związanych z tak zwaną superinteligencją. Według komunikatu Białego Domu kolejna runda rozmów ma się odbyć w listopadzie, a obie strony zgodziły się używać terminu superinteligencja zamiast określenia sztuczna inteligencja, co Pekin, jak podaje chińskie ministerstwo, przyjął z uznaniem. Portal Axios porównuje ten kanał do zimnowojennego telefonu zaufania między mocarstwami, zastrzegając jednak, że nie jest jasne, jakie zdarzenia miałyby kwalifikować się do jego użycia ani jakie informacje strony miałyby sobie przekazywać. To rozwinięcie wątku zapowiedzianego w poprzednich wydaniach, a nowa jest tu konkretna treść porozumienia. Obniżki ceł obejmują towary wrażliwe w ograniczonym zakresie, na przykład amerykańskie produkty rolne, drewno i kosmetyki po jednej stronie oraz małe urządzenia, zabawki i dekoracje po drugiej. Trzeba przy tym wyraźnie powiedzieć, że jest to porozumienie wąskie i tymczasowe, ponieważ rozejm handlowy, który pierwotnie miał wygasnąć w listopadzie, został przedłużony jedynie o dwa miesiące, a kluczowe kwestie, jak taryfy, zakupy chińskie, dostawy rzadkich ziem i ograniczenia technologiczne, zostały przesunięte do kolejnej rundy. Osobno uzgodniono, że Iran powinien wywiązać się ze zobowiązania o nierozwijaniu broni jądrowej oraz że żadne państwo ani podmiot nie powinien nakładać opłat tranzytowych na międzynarodowe szlaki wodne, co jest wyraźnym ukłonem w stronę sporu o cieśninę Ormuz.

Źródło: reuters, axios

Tłem tych ustaleń jest kalendarz wyznaczający kolejne terminy. Rozejm w sprawie chińskich ograniczeń eksportowych na rzadkie ziemie, zawieszony na rok, wygasa dziesiątego listopada, a więc dokładnie wtedy, gdy mają się rozpocząć kolejne rozmowy, co oznacza, że Pekin zachowuje jedno z najsilniejszych narzędzi nacisku dokładnie na moment negocjacji. Równocześnie chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi określił wizytę Xi Jinpinga w Waszyngtonie mianem historycznej i zapowiedział dalekosiężny wpływ na światowy pokój, co jest językiem propagandy sukcesu i należy je czytać jako komunikację wewnętrzną, a nie opis stanu faktycznego. W wymiarze technologicznym nowością są doniesienia o przyspieszeniu prac chińskich koncernów. Jak podaje CNBC, Huawei przysunął premierę swojego układu Ascent 960DT na pierwszy kwartał 2027 roku, czyli o trzy kwartały wcześniej niż planowano, a Alibaba zaprezentowała układ Zhenwu V900, który ma trzykrotnie przewyższać wydajność poprzednika. Analitycy cytowani w tym samym tekście studzą jednak entuzjazm, wskazując, że pojedyncze chińskie układy wciąż mają około połowy mocy obliczeniowej układów Nvidii, a sam przewodniczący Huawei Eric Xu przyznał, że spółka może nie być w stanie produkować tylu układów, ile wymaga rynek krajowy. Wniosek ostrożnościowy jest więc taki, że Chiny skracają dystans, ale go nie przeskakują, a zależność od amerykańskich układów zaawansowanych pozostaje wysoka. Wątki dotyczące udziału chińskich modeli w ruchu na platformach deweloperskich oraz dochodzeń Kongresu w tej sprawie zostały szczegółowo opisane w analizie z 27 września, godzina 16:02, i nie ma w nich nowych elementów.

Źródło: cnbc