inputbrief.com

Inne duże sprawy: rezygnacja Vučicia w Serbii, wojna w Etiopii i napięcia na linii Pakistan–Afganistan

28 września 2026, 06:57 · Geopolityka — briefing światowy

Poza stałymi obszarami na odnotowanie zasługują trzy wydarzenia o realnej wadze. W Serbii prezydent Aleksandar Vučić złożył w niedzielę rezygnację ze stanowiska, co potwierdziły agencje Reuters i Associated Press oraz relacje dzienników „The Guardian” i „The New York Times”. Rezygnacja nastąpiła siedem miesięcy przed końcem jego drugiej kadencji i pozwala mu startować z ramienia Serbskiej Partii Postępowej w przedterminowych wyborach parlamentarnych zaplanowanych na dwudziestego piątego października, gdzie ubiega się o urząd premiera. Kontekstem są trwające od blisko dwóch lat protesty, w dużej mierze studenckie, które w ostatnich miesiącach przybrały na sile. Krytycznie patrząc na wiarygodność, sam fakt rezygnacji jest potwierdzony komunikatem i dokumentem, natomiast jej polityczne znaczenie jest już przedmiotem interpretacji, a obserwatorzy wskazują, że przeniesienie walki na urząd premiera może być próbą utrzymania realnej kontroli nad państwem przy zmianie formalnej pozycji.

Źródło: reuters, associated-press, the-guardian, nyt

W Etiopii sytuacja zmierza w kierunku wojny, którą jeszcze niedawno uważano za mało prawdopodobną. Walki w regionie Tigraj wybuchły dwudziestego trzeciego września, a wiceprzewodniczący Tigrajskiego Frontu Wyzwolenia Ludowego Amanuel Assefa powiedział agencji AFP, że strony są w sytuacji pełnoskalowej wojny. Ocena ośrodka Crisis Group jest zgodna z tym, że jest to najpoważniejsza eskalacja od czasu zakończenia wojny w 2022 roku, a mediacja Unii Afrykańskiej pozostaje bezskuteczna. Jednocześnie armia etiopska utrzymuje, że podczas ofensywy w sąsiednim regionie Amhara zabiła dwustu siedemdziesięciu dwóch bojowników Frontu, co jest wyłącznie twierdzeniem jednej strony konfliktu i nie zostało niezależnie zweryfikowane. Wątek ten był już sygnalizowany w analizie z 27 września, godzina 16:02, więc odsyłam do tamtego opisu, a nowe są tu wyłącznie deklaracja strony tygrajskiej oraz potwierdzenie, że walki trwają.

Źródło: afp

Na linii Pakistan–Afganistan napięcie pozostaje wysokie po serii wymian ognia. Jak podaje ośrodek Center for Preventive Action w swoim monitoringu konfliktów, dwudziestego pierwszego września pakistańskie siły przeprowadziły uderzenia na obozy bojowników w afgańskich prowincjach Kunar i Paktika, a cztery dni później Pakistan poinformował, że udaremnił próbę afgańskiego ataku w rejonie przygranicznym Gulistan, zabijając kilku członków afgańskich talibów. Te komunikaty pochodzą od strony pakistańskiej i choć sam fakt starć jest potwierdzony przez relacje agencji, liczba ofiar po stronie afgańskiej pozostaje niesprawdzona. Wojna między tymi państwami trwa od lutego tego roku, a rozejmy okazywały się dotąd krótkotrwałe.

Osobno warto odnotować dwa mniejsze, ale wymowne zdarzenia. Papież Leon powiedział w Paryżu, w siedzibie organizacji UNESCO, że Organizacja Narodów Zjednoczonych i inne instytucje wielostronne znajdują się w kryzysie, a dialogowi międzynarodowemu grozi przekształcenie się w farsę, co jest rzadko tak wprost formułowanym ostrzeżeniem głowy Kościoła katolickiego pod adresem ładu multilateralnego. Natomiast w Brazylii prezydent Luiz Inácio Lula da Silva ogłosił zakaz internetowego hazardu oraz nowy program ulżenia w zadłużeniu gospodarstw domowych, co jest elementem kampanii przed październikowymi wyborami w największej gospodarce Ameryki Łacińskiej. Wreszcie w Republice Południowej Afryki w dwóch osobnych masowych strzelaninach zginęło co najmniej dwadzieścia siedem osób, o czym informowały Reuters i agencja Associated Press, a wątek ten był już opisany w analizie z 27 września, godzina 16:02, więc nie powtarzam szczegółów.

Źródło: reuters, associated-press