Stany Zjednoczone: sondażowa przewaga Demokratów w stanach Trumpa, spór o rynki predykcyjne i Fed bez zmian
Amerykańska kampania przedwyborcza wchodzi w decydującą fazę i zaczyna przynosić sygnały, które wykraczają poza ogólne sondaże ogólnokrajowe. Jak podał dziennik The New York Times w analizie z 12 października, demokratyczni kandydaci prowadzą lub idą łeb w łeb z republikańskimi w Alasce, Iowa, Ohio i Teksasie, czyli w stanach, które Donald Trump wygrywał trzykrotnie znaczącą przewagą. Agencja Reuters w tym samym dniu przypomniała, że republikanie w Izbie Reprezentantów bronią wąskiej większości, co oznacza, że nawet niewielkie przesunięcia w pojedynczych okręgach decydują o kontroli nad izbą. To przesunięcie uwagi z sondaży ogólnokrajowych na konkretne stany jest istotne, bo pokazuje, gdzie w praktyce rozstrzygnie się wynik, i zarazem tłumaczy, dlaczego Biały Dom tak mocno naciska na ceny paliw przed 3 listopada.
Źródło: nyt, reuters
Rynki predykcyjne utrzymują wyraźną przewagę Demokratów, choć ich wskazania są dziś bardziej ostrożne niż te, które podawałem w wydaniu porannym. Na platformie Polymarket najczęściej wskazywanym scenariuszem jest pełne zwycięstwo Demokratów w obu izbach, wyceniane na około sześćdziesiąt dwa procent, przy około dwudziestu dziewięciu procentach na scenariusz, w którym Demokraci biorą Izbę, a Senat zostaje w rękach Republikanów. Inne modele, jak choćby projekt portalu poliWave, dają Demokratom około osiemdziesięciu dwóch procent szans na Izbę i około sześćdziesięciu jeden procent na Senat. Warto powtórzyć to, co podkreślałem rano: są to wyceny oczekiwań tłumu i modeli, a nie prognozy wyniku, i mogą się zmieniać z dnia na dzień. Różnica między sześćdziesięcioma dwoma procentami Polymarketu a około dziewięćdziesięcioma procentami, które podawałem dla Izby w wydaniu porannym, wynika z tego, że tamten odczyt dotyczył samej Izby, a nie scenariusza pełnego zwycięstwa w obu izbach, więc oba wskazania opisują co innego.
Ciekawym, a dotąd nieomawianym wątkiem jest rosnący spór o same rynki predykcyjne. Jak podała agencja Reuters, powołując się na badanie ośrodka Ipsos, sześćdziesiąt dziewięć procent wyborców demokratycznych i sześćdziesiąt jeden procent republikańskich sprzeciwia się obstawianiu wyników wyborów na tego typu platformach, co pokazuje rzadką w tej kampanii dwupartyjną niechęć do traktowania głosowania jako zakładu. Równolegle uwaga przenosi się na głosowanie wczesne, które stało się jednym z kluczowych elementów walki o Kongres i które w praktyce przesądza o tym, jak szybko kampanie będą musiały domknąć swoje przesłania.
Źródło: reuters
W polityce pieniężnej nie odnotowuję istotnej zmiany wobec wydania porannego. Stopa procentowa pozostaje w przedziale od trzech i siedemdziesięciu pięciu setnych do czterech procent po wrześniowej podwyżce, pierwszej od 2023 roku, a kolejne posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku zaplanowano na 27 i 28 października. Jak podał magazyn Forbes, część inwestorów przygotowuje się nawet na dwie podwyżki do końca roku, co dałoby przedział od czterech do czterech i dwudziestu pięciu setnych procent. To istotny kontekst dla polityki przedwyborczej, bo administracja liczy na spadek cen paliw przed 3 listopada, a bank centralny działa w kierunku przeciwnym. Nowego rozstrzygnięcia w tym obszarze dziś nie ma.