NAJWAŻNIEJSZE
Trzy wydarzenia najbardziej zmieniają dziś obraz świata. Po pierwsze, rozejm energetyczny przestał być wyłącznie deklaracją, ale nie stał się porozumieniem. Rosja po raz pierwszy od ogłoszenia nie uderzyła w żadne ukraińskie obiekty energetyczne, a Ukraina nie atakowała rafinerii od dwóch dni, co jest pierwszą rzeczą, którą obie strony robią zgodnie z amerykańskim komunikatem. Jednocześnie tej samej nocy rosyjskie pociski i drony biły w dom mieszkalny w Charkowie, w placówkę oświatową w Równem i w porty, Kreml nadal odmawia potwierdzenia jakiegokolwiek dokumentu, a Kijów poinformował, że nie dostał od partnerów ostrzeżenia przed atakiem balistycznym na stolicę. Unia Europejska odpowiedziała na to największym w historii pakietem sankcji, obejmującym tysiąc pięćset sześćdziesiąt dziewięć podmiotów i osób, i otwarciem kolejnych rozdziałów akcesyjnych dla Ukrainy i Mołdawii, a jednocześnie Waszyngton łagodzi ograniczenia w imporcie rosyjskiego diesla, narażając się na publiczny sprzeciw sześciu senatorów. Zachód nie ma więc wspólnego planu wobec Moskwy: ma jednocześnie rozejm na papierze, sankcje, otwarte negocjacje akcesyjne i tanie paliwo z kraju, który tę wojnę prowadzi.
Po drugie, Bliski Wschód przeszedł od groźby do zapowiedzi operacji. Koalicja saudyjska ogłosiła, że wkrótce ostrzeże cywilów w Sanie przed działaniami w stolicy Jemenu, po tym jak Huti zabili pięć osób cywilnych w ostrzale prowincji Taiz i po tygodniu ataków na lotniska saudyjskie. Iran uznał amerykańską odpowiedź na swoje siedem warunków za niewystarczającą i oświadczył, że cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta, dopóki nie zostaną uwolnione jego aktywa i zniesione sankcje naftowe, a Katar i Turcja publicznie stanęły przy Arabii Saudyjskiej. Skutek jest mierzalny: jedenastego października trafiono sześć statków w ciągu jednej doby, ubezpieczenie wojenne tankowców jest trzydziestokrotnie droższe niż przed kryzysem, przepustowość cieśniny spadła do pięciu procent normy, a ropa Brent pozostaje o blisko siedemdziesiąt procent droższa niż rok temu. Każdy incydent w tym rejonie przenosi się natychmiast na ceny paliw w Europie, a więc i na koszty w Polsce.
Po trzecie, w świecie sztucznej inteligencji uwaga przenosi się z wycen na odpowiedzialność. Character.AI, pionier masowych czatów z modelami, złożył wniosek o upadłość i wystawia swój majątek, z ofertą otwarcia Disneya na dwadzieścia milionów dolarów, a jego wartość zjadły pozwy o szkody wobec młodzieży i roszczenia praw autorskich, nie brak technologii. Australia odpowiedziała na to pakietem regulacji obejmującym niezależny nadzór bezpieczeństwa, szerszy dostęp służb i przegląd prawa autorskiego, brytyjski kontrwywiad zapowiedział centrum oceny zagrożeń AI i ostrzegł przed jej użyciem przez ekstremistów, a Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy włączyły rozbudowę sztucznej inteligencji do trzech głównych tematów swoich obrad w Bangkoku. Wniosek z tego zestawienia jest jednoznaczny: to, co jeszcze rok temu było wyścigiem o możliwości modeli, staje się dziś wyścigiem o odpowiedzialność za nie, a firmy, które tej odpowiedzialności nie uniosą, będą kończyć jak Character.AI, niezależnie od jakości swoich produktów.