Sztuczna inteligencja: Anthropic pokazuje szesnaście i osiem dziesiątych miliarda dolarów przed debiutem, NVIDIA idzie w naukę, a dane pokazują, gdzie naprawdę stoją moce
Najważniejsza liczba tej doby w świecie sztucznej inteligencji nie dotyczy możliwości modelu, lecz rachunku wyników. Jak podała agencja Reuters, powołując się na dziennik Financial Times, firma Anthropic poinformowała potencjalnych inwestorów, że jej przychód w trzecim kwartale sięgnął szesnastu i ośmiu dziesiątych miliarda dolarów, rosnąc o czterdzieści pięć procent wobec jedenastu i sześciu dziesiątych miliarda dolarów w kwartale poprzednim, i że w tym kwartale wypracowała zysk. To zwrot o tyle istotny, że jeszcze w ubiegłym roku ta sama spółka miała cztery i sześć dziesiątych miliarda dolarów przychodu i czterdzieści dwa miliardy dolarów straty netto, a więc mówimy o firmie, która w ciągu roku przeszła od głębokiej straty do rentowności przy rosnącej sprzedaży. Równocześnie spółka prowadzi przygotowania do debiutu giełdowego na rynku Nasdaq, wycenianego nawet na dwa biliony dolarów, i według doniesień prasowych mogłaby pozyskać nawet sto miliardów dolarów. To byłby największy debiut technologiczny w historii rynków.
Źródło: reuters (via financial-times)
Ta sama wiadomość zawiera jednak drugą stronę, którą trzeba pokazać, bo bez niej obraz jest niepełny. Jak podała stacja CNBC, niezależna firma analityczna New Constructs napisała w raporcie, że debiut Anthropic będzie „najbardziej absurdalnym debiutem dwa tysiące dwudziestego szóstego roku” i stanowi historyczne ryzyko dla rynków finansowych, wyceniając spółkę na zaledwie sto pięćdziesiąt miliardów dolarów przy żądanych dwóch bilionach. Jej argumentacja jest konkretna: żeby uzasadnić taką wartość, Anthropic musiałaby wypracować dwa razy większy roczny zysk niż Nvidia, której wynik netto w ostatnich czterech kwartałach przekroczył sto dziewięćdziesiąt miliardów dolarów. Analitycy zwracają też uwagę na presję modeli otwartych, które odbierają część rynku modelom zamkniętym. Trzeba przy tym uczciwie dodać dwa zastrzeżenia: New Constructs nie widziała prospektu emisyjnego, który nie został upubliczniony, a sama firma ma na koncie zarówno trafne ostrzeżenia, jak i pomyłki, o czym informuje w materiale CNBC. Niezależnie od oceny tej wyceny sam fakt, że laboratorium ostrzegające publicznie przed katastrofalnym ryzykiem ze strony sztucznej inteligencji idzie po dwa biliony dolarów, jest napięciem, które w kampanii przedwyborczej będzie wracało.
Źródło: cnbc
W tle tej historii widać też, jak zmieniła się geografia tego biznesu. Firma OpenAI buduje własny układ do wnioskowania o nazwie Jalapeño, zaprojektowany razem z Broadcomem i przeznaczony wyłącznie do własnych centrów danych, a nie na sprzedaż, co opisują media branżowe. Jednocześnie udział Nvidii w chińskim rynku układów do centrów danych spadł w pierwszej połowie tego roku do trzydziestu czterech procent, bo kontrola eksportu ograniczyła dostawy, a chiński Huawei zmniejsza dystans. To zestawienie pokazuje, że wojna technologiczna przestaje być wyłącznie amerykańską domeną, a staje się wyścigiem, w którym każde ograniczenie tworzy własnego zwycięzcę.
Nowe dane o infrastrukturze pozwalają osadzić te wszystkie liczby w rzeczywistości fizycznej, a nie tylko finansowej. Jak wynika z bazy ośrodka Epoch AI, aktualizowanej dwunastego października, na świecie działa dziewięćdziesiąt cztery duże centra danych o łącznej mocy czternastu i jednej dziesiątej gigawata przeznaczonej na sprzęt komputerowy, co po doliczeniu chłodzenia i pozostałej infrastruktury daje osiemnaście i trzy dziesiąte gigawata, czyli więcej niż szczytowe zapotrzebowanie Nowego Jorku, które wynosi jedenaście gigawatów. Największym obiektem pod względem mocy jest Colossus 2 w Memphis, należący do spółki SpaceXAI, o mocy dziewięciuset czterdziestu sześciu megawatów i mocy obliczeniowej odpowiadającej ponad milionowi stu tysiącom układów H100, a za nim plasują się obiekt firmy Amazon dzierżawiony przez Anthropic w New Carlisle oraz centrum Microsoftu w Atlancie. Większość tych obiektów leży w Stanach Zjednoczonych, skupiona w Teksasie, Ohio, Wirginii i Nebrasce. Ta geografia jest ważna politycznie, bo Ohio i Teksas to stany, w których trwa kampania wyborcza, a jednocześnie miejsca, w których rosnące zużycie energii zderza się z cenami prądu dla gospodarstw domowych.
Źródło: epoch-ai
Europa próbuje w tej samej dobie wpisać się w ten obieg, i to jest najświeższy element tego bloku. Na szczycie poświęconym sztucznej inteligencji w nauce w Dublinie Komisja Europejska uruchomiła inicjatywę tak zwanych enablerów, powiązaną z programem budowy zasobów obliczeniowych dla nauki, a firma NVIDIA ogłosiła, że włącza się w ten program na kilku poziomach: udostępnia ponad dwieście pięćdziesiąt otwartych modeli, ponad dwieście pięćdziesiąt otwartych zbiorów danych i ponad tysiąc czterysta projektów otwartego oprogramowania, otwiera bezpłatną platformę materiałów szkoleniowych oraz otwiera dostęp do mocy obliczeniowych dla małych firm i ośrodków naukowych w tak zwanych krajach AI. W komunikacie wymieniono między innymi centra we Francji, w Hiszpanii i w Szwecji, a także łączną liczbę trzydziestu pięciu superkomputerów powstających obecnie w Europie, co ma być największą jednoroczną rozbudową takich mocy w historii kontynentu, obejmującą docelowo ponad trzy miliony naukowców. Komisarz do spraw start-upów, badań i innowacji Ekaterina Zachariewa powiedziała, że europejskie ambicje w tej dziedzinie mogą się urzeczywistnić tylko wtedy, gdy połączymy siły środowiska naukowego, przemysłu i innych partnerów.
Krytyczna ocena tego bloku wymaga trzech rozróżnień. Po pierwsze, dane finansowe Anthropic pochodzą z prezentacji dla inwestorów opisanej przez dziennik Financial Times i agencję Reuters, są więc relacją z drugiej ręki, a nie dokumentem urzędowym, i dotyczą kwartału przed debiutem, który rządzi się własną logiką. Po drugie, wykazy otwartych modeli i zbiorów danych są danymi własnymi firmy NVIDIA, czyli opisem własnej oferty, a nie niezależnym pomiarem. Po trzecie, dane Epoch AI to szacunki oparte na zdjęciach satelitarnych, pozwoleniach i modelowaniu, a więc liczby o wysokiej jakości metodologicznej, ale nadal szacunkowe. To wszystko nie zmienia jednak wniosku, który jest najważniejszy dla gospodarki: sztuczna inteligencja przestała być opowieścią o technologii, a stała się zmienną makroekonomiczną, zależną od kosztu długu, cen energii i kalendarza wyborczego. Do tego zestawienia należy dodać jeszcze jeden wątek, który pojawił się na czele agregatora Hacker News: tekst dziennika The Guardian o izraelskiej firmie, której reklamy cyfrowe mają umożliwiać instalowanie tak zwanego szpiegującego oprogramowania bez kliknięcia przez użytkownika. Bezpieczeństwo cyfrowe i sztuczna inteligencja zaczynają być opisywane w tych samych materiałach, co jest zmianą w stosunku do wcześniejszych miesięcy.
Źródło: financial-times, reuters, epoch-ai, hacker-news, the-guardian