NAJWAŻNIEJSZE
Najważniejszym wydarzeniem tej doby jest zawieszenie przez Donalda Trumpa sankcji i ceł zapisanych w ustawie o nazwie Lindsey O. Graham Sanctioning Russia and Iran Act, w połączeniu z reakcją Wołodymyra Zełenskiego, który nazwał tę decyzję poważnym błędem. Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał rozporządzenie w piątek, dwa dni przed ustawowym terminem wdrożenia, który przypadał na osiemnastego października, i zablokował w ten sposób pięćdziesięcioprocentowe cło na rosyjski import, do stuprocentowe cła na pięć największych odbiorców rosyjskiej ropy i gazu, w tym Chiny i Indie, sankcje na rosyjskie banki i tak zwaną flotę cieni oraz działania wobec państw ułatwiających obchodzenie ograniczeń. Prezydent Ukrainy odpowiedział w sobotę, że znoszenie sankcji tylko pomaga Rosji, nazwał umowę dieslową pierwszym krokiem tego kursu i podziękował Kongresowi za to, że ustawa w ogóle powstała, a w Kongresie pojawił się już ponadpartyjny projekt ustawy unieważniający umowę dieslową i zakazujący amerykańskich inwestycji w rosyjską energetykę. Stawką jest nie tylko jeden transfer paliwa, lecz to, czy nacisk gospodarczy na Moskwę pozostaje narzędziem realnym, czy zamienia się w kartę przetargową przed amerykańskimi wyborami, i czy Europa zdecyduje się sięgnąć po zamrożone rosyjskie aktywa, skoro Waszyngton tego nie zrobi.
Drugim wydarzeniem jest nowa faza walki o cieśninę Ormuz, bo po raz pierwszy w tej wojnie pojawiło się potwierdzenie dwunastu ataków na statki w jednym tygodniu, doszedł atak granatem przeciwpancernym z małej łodzi daleko od cieśniny, a spór o to, czy statki trafiają miny czy pociski, stał się osobnym polem walki o narrację. Brytyjskie centrum UKMTO potwierdziło dwanaście ataków w tygodniu kończącym się szesnastego października i przyznało, że liczba rzeczywista jest wyższa, bo większość statków nie zgłasza incydentów, a irański Korpus Strażników Rewolucji utrzymuje, że w sobotę na minę wszedł supertankowiec z ponad dwoma milionami baryłek ropy, czemu amerykańskie dowództwo centralne zaprzecza, twierdząc, że cieśninę oczyszczono z min. Cena tych zmagań jest już policzona: przez cieśninę płynie około sześćdziesięciu ośmiu procent przedwojennego wolumenu ropy, a Brent po raz pierwszy od maja dotknął stu dziesięciu dolarów za baryłkę. Stawką jest więc nie tylko tranzyt, lecz cena energii dla Europy i bezpieczeństwo infrastruktury cywilnej całej Zatoki, a decyzja o amerykańskiej kontrze została odłożona do czasu po wyborach trzeciego listopada.
Źródło: ukmto
Trzecim wydarzeniem jest przesunięcie wojny technologicznej na nowe pole, którym jest prawo karne państw trzecich. Tajwan zapowiedział, że wpisze zaawansowane półprzewodniki i serwery sztucznej inteligencji na listę towarów kontrolowanych, obejmując ograniczeniem cały rynek chiński, i że nieautoryzowany wywóz tych urządzeń będzie przestępstwem z ustawy o handlu zagranicznym, co zamyka lukę, którą dziś wykorzystuje szara strefa. W tym samym dniu chiński DeepSeek wypuścił nową wersję taniego modelu o otwartej licencji, która w deklarowanych przez producenta testach programistycznych przebija najdroższe modele amerykańskie przy cenie trzydziestu centów za milion tokenów wejściowych, a Anthropic zaproponował ustawodawcom własny projekt ustawy o bezpieczeństwie, z bardzo wysokim progiem interwencji państwa. Wniosek jest taki, że rywalizacja o sztuczną inteligencję toczy się dziś jednocześnie o sprzęt, o cenę za token i o reguły, a w każdym z tych trzech wymiarów Europa pozostaje stroną, która broni dostępu do cudzych technologii, zamiast ustanawiać własne zasady.